a ja jestem scyzoryk Stereotypy-staram sie je olewać...
miałam przyjemność pozanać 2 warszawiaków-1-zakochany na maksa w swoim miescie, blokowisku, znajomych, Legii (moje miasto było dla niego wsią i podkreślał to na kazdym kroku)..
2-zakochany w mojej cioci z Kielc Lubi Warszawę, nigdy nie szpanował, ze jest z Wa-wy...polubił Kielce Tak wiec nie ma reguły
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 27 Gru 2005 Posty: 3959 Skąd: warszawa
Wysłany: 11 Maj 2006, 08:27
ok, ale temat nie o kielcach i radomiu, tylko o warszawie btw ostatnio w tok fm właśnie słyszałam o tej nienawiści radomsko-kieleckiej i się zdziwiłam porządnie
co do warszawy, to hm. nie jestem rodowitą warszawianką, urodziłam się na mazurach, a w warszawie mieszkam od prawie 13 lat. z tym miastem łączy mnie praktycznie wszystko. to tutaj zaczęłam swoje świadome życie, tutaj przeszłam przez wszystkie szczeble mojej edukacji, tutaj poznałam wspaniałych ludzi i tutaj chcę zostać jeszcze przez dłuuuugi czas. jest mi przykro, że ludzie stąd tak się zachowują i powodują, że zaczyna panować stereotyp "warszawiaka chama i cwaniaka". ja do innych miast zupełnie nic nie mam, co po niektóre nawet wyjątkowo lubię natomiast sama bardzo często spotykam się z dyskryminacją ze względu na to, że mieszkam w warszawie. chociażby wakacje, mieszanka ludzi z całej polski i teksty typu "o, idą dziewczyny z TEJ warszawy" itd. albo duże zaskoczenie : "naprawdę jesteście z warszawy?? a takie normalne..." <-- tak jak u GabiRaf. także podejście jest bardzo różne.
uważam, że trzebaby tu pomieszkać przez jakiś czas, żeby wyrobić sobie opinię o tym mieście. ja nie mieszkam w samym centrum (na szczęście? na nieszczęście?). moja okolica jest bardzo cicha i w miarę spokojna. natomiast pamiętajcie, że warszawa to nie tylko tłum obojętnych ludzi, mnóstwo samochodów, wieżowce i blokowiska. warszawa, to też piękne parki, klimatyczne kawiarnie, zaciszne zakątki - wiele wciąż jeszcze przeze mnie nie odkrytych. co prawda bardzo ubolewam nad tym, że starówka nie jest zabytkowa, ale przyznam, że im bardziej poznaję historię tego miasta, tym bardziej je lubię.
_________________ Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...
Dołączył: 12 Mar 2005 Posty: 941 Skąd: Miasto sexu i biznesu
Wysłany: 11 Maj 2006, 16:28
rosel napisał/a:
No a co ja mam powiedzieć.?? Stereotyp ślązaka: robola, z górniczej rodziny,zaciągającego w specyficzny sposób.
No i niestety dużą zasługę w tym stereotypie maja warszawiacy. :lol:
mi się wydaje że w Warszawie bardziej zaciągają niż tu, na Śląsku (oczywiście pomijając ludzi mówiących gwarą), a na dodatek jak słyszę ludzi w telewizji mówiących "byliśmy" (akcent na i), to mnie szlag trafia...
Na temat warszawiaka-cwaniaka nie mogę nic powiedzieć, mam rodzine w Warszawie i są normalni (tzn moja ciocia jest normalna bo jej syn jest strasznie rozwydrzony;P)
_________________ Останусь теплом на губах,
Останусь пламенем в глазах,
Я для тебя останусь - светом
ok, ale temat nie o kielcach i radomiu, tylko o warszawie btw ostatnio w tok fm właśnie słyszałam o tej nienawiści radomsko-kieleckiej i się zdziwiłam porządnie
.
zaraz ja tu swój temat załoze o pięknych Kielcach i Radomiu
20.05
Warszawiacy są niesamowicie dumni skad pochodza...widać to na zdjeciu/grafice pod wypowiedziami reenatki :smt047
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum