Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 3128
Wysłany: 14 Październik 2005, 10:28
ja też ekspertem nie jestem
ale uważam, że osoba będąca pielęgniarką powinna wiedzieć, że swoją "zabawą" może spraić krzywdę dziecku, POWINNA WIEDZIEĆ!
A jeśli świadomie robimy coś, co stanowi zagrożenie zdrowia i zycia to kara musi być surowa, bez znaczenia czy skutki były lekkie, czy tragiczne!
_________________ Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more
Dołączył: 15 Sie 2005 Posty: 41 Skąd: Kraków/Nürnberg
Wysłany: 14 Październik 2005, 11:51
Ale to zachowanie jest okropne nie tylko dlatego, ze one byly pielegniarkami... jak kobieta moze zrobic cos takiego... bawic sie zyciem... nie mam slow!!!!
_________________ "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć."
Nasuwa mi sie taka refleksja.
Otyli Jedrzejczak zabila brata i nie powinna isc do wiezienia. Pielegniarki spowodowaly zagrozenie zycia dziecka i powinny.
Jednak sa w Polsce rowni i rowniejsi
Dołączył: 15 Sie 2005 Posty: 41 Skąd: Kraków/Nürnberg
Wysłany: 14 Październik 2005, 14:57
Toksynka napisał/a:
Nasuwa mi sie taka refleksja.
Otyli Jedrzejczak zabila brata i nie powinna isc do wiezienia. Pielegniarki spowodowaly zagrozenie zycia dziecka i powinny.
Jednak sa w Polsce rowni i rowniejsi
powiem tak... i tu i tu glupota... ale nie mam pewnosci czy nalezy to porownywac ...
_________________ "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć."
raczej nie nalezy,bo sa to dwie rozne sytuacje...ale troche racji toksynka ma...rowni i rowniejsi !tak nie wolno
a wracajad so sprawy pielegniarek-no sluchajcie,to nie trzeba byc pielegniarka zeby wiedziec ze takiego malenstwa sie z inkubatora nie wyjmuje....a pomijając juz to, to dziecko to nie zabawka ani eksponat !
Też mi się jakoś w głowie te dwie sytuacje zetknęły, ale pod trochę innym kątem patrzyłam - stwierdziłam, że chyba nie byłabym dobrym sędzią, bo w więzieniach siedzieliby tylko mordercy, którzy świadomie popełniali zbrodnie i złodzieje...
Hmmm
A czy jazda w jakiejs pipidówie, 180 km na godzine to jest madrosc??
dlaczego jeden ma byc surowo karany za swoja glupote a drugi np. tylko pouczony??
Wiem, ze porownanie tych dwoch spraw jest niezbyt szczesliwe, ale tak to czuje. Nie zrozumcie mnie zle, po prostu nie lubie kiedy sa rowni i rowniejsi.
No właśnie dla mnie obie te sprawy wynikają z ludzkiej głupoty, a w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy z nas na swój sposób jest głupi i robi głupie rzeczy. Tylko, że niektóre z nich mają gorsze konsekwencje..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum