Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 06 Wrz 2005 Posty: 1822 Skąd: warszawa
Wysłany: 19 Luty 2006, 15:18
Nie trawię zakupów.
Mój facet też nie za bardzo, ale jak już sie wybierze, to wybiera naprawdę fajne rzeczy. Ma chłopak gust (chociaz ostatnio sobie kupił na złość wszystkim czerwony sweterek z granatowe romby a la lata prlu czy inne takie i gorszy oczy --> choć 50-letnim ciotkom sie podoba, hie hie)
ja uwielbiam robic zakupy z moim A. naprawde Po prostu mogę chodzic i chodzic po sklepach a on zawsze cierpliwie czeka i jeszcze doradza albo sam mi wybiera cos ładnego oczywiscie przyjęłam tu tą optymistyczną wersję ze akurat mamy pieniadze bo tak naprawde to teraz z tym bardzo krucho
_________________ Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!
Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6584 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 20 Luty 2006, 14:36
kupiłam podkład Astora jutro wypróbuję czy z kolorkiem trafiłam
Naj za złotówkę
była też Claudia za 2,50 z parasolką ale dopiero przy kasie mówią prawdziwą cenę
heh, a ja tam nie lubię robić zakupów ... zawsze sobie żałuję, choć dla innych osób (czyt. bliskich) potrafię wydać grubą kasę bez mrugnięcia okiem. Shopping, to nie dla mnie... no czasem window shopping
jak ja ide na zakupy to musze mieć minimum 300 pln ,bo wiem ze na zaplanowanowanej bluzce lub spodniach sie nie skonczy. zawsze ,ale to zawsze musze kupic co jeszcze,a teraz w planach mam polowanie na jeansy nawet juz upatrzyłam,tylko żeby mi rozmiar przywieźli
[ XXXXXX L]
edit:
dziś mam ochotę na jakąś śliczną filiżanke z imbryczkiem ide do galerii cos upolowac
edit2:
kupiłam filiżankę i jeszcze pudełeczko na szminkę ;takie jak chińskie [smilie=buja_w_oblokach_na.gif]
Dołączył: 12 Mar 2005 Posty: 941 Skąd: Miasto sexu i biznesu
Wysłany: 21 Luty 2006, 20:04
pyza napisał/a:
Nie trawię zakupów.
Mój facet też nie za bardzo, ale jak już sie wybierze, to wybiera naprawdę fajne rzeczy. Ma chłopak gust (chociaz ostatnio sobie kupił na złość wszystkim czerwony sweterek z granatowe romby a la lata prlu czy inne takie i gorszy oczy --> choć 50-letnim ciotkom sie podoba, hie hie)
takie sweterki są fajne, strasznie lujowskie:P
Ja teraz zaczynam polowanie na jakieś fajne spodnie, jak wydrowieję to sie wybiorę do silesii albo fashion house. na oku tez mam od dłuższego czasu spódnicę z falbanami w deseń moro oraz brązowy topik z koronką:D ale to na lato:P
A w ogóle jeśli chodzi o samo robienie zakupów to lubię, ale czasami. Ogólnie to jestem bardzo wybredna i często jest tak,że podoba mi się ogólnie typ jakiejś rzeczy, ale potem zaczynają mnie wkurzac szczegóły i tego czegoś nie kupuję. Idąc na zakupy mam w głowie wzor tego co chce kupić i często wracam bez zdobyczy zawiedziona, że w sklepach nie ma tego, czego szukam.
Najgorzej wychodzi mi kupowanie butów. Adidasy to jeszcze jakos tam wybiorę, bo mam jakieś upatrzone, a potem szukam po sklepach. Choć raz miałam nie lada problem. Byłam z bratem na zakupach i chciałam kupic właśnie adidasy. Przechodziliśmy poł Katowic a i tak w koncu kupiłam buty, które mierzyłam na początku. Wracałam po nie 2 razy. Dziś mają 3 lata i dalej są to moje ulubione adidasy. Ale najbardziej nie cierpię kupowac butów wyjściowych. Na studniówkowe buty polowałam miesiąc...W końcu dorwałam, ale i tak nie do końca takie, jakie chciałam- i tak je lubię:) Chociaż lezą w szafie:P
milusza, Ty mi nie mów o serkach pleśniowych bo az mi ślinka leci :!: ;)[/b]
_________________ Останусь теплом на губах,
Останусь пламенем в глазах,
Я для тебя останусь - светом
Dołączyła: 07 Maj 2005 Posty: 4380 Skąd: z mojej enklawy :)
Wysłany: 25 Luty 2006, 00:40
kupiłam sobie jeansy. mi się tam podobają, ale moja Mamcia stwierdziła, że mi prawie....wzgórek łonowy widać (skąd ona zna takie słowa ).
cóż, trzeba przyznaczc, że aż tak wyciętych biodrówek to jeszcze nie miałam .
ach i kolczyki...z turkusowymi błyskotkami...takie fajne, orientalne :smt047 .
byłam na tych zakupach z koleżanka i szkoda mi było biduli. znowu do głosu doszło moje niezdecydowanie. ludzie ja to jakaś chora na głowe jestem.
przyznaję, że zakupy ze mną to katorga :smt120 .
Dołączył: 12 Mar 2005 Posty: 941 Skąd: Miasto sexu i biznesu
Wysłany: 25 Luty 2006, 12:44
Przedwczoraj byłam w Silesia City Center w poszukiwaniu dżinsów. Wczesniej przechodziłam całe centrum Katowic. I w każdym sklepie to samo: spodnie-wąskie rurki (nienawidze takiego fasonu), na kieszeniach jakieś tandetne aplikacje...masakra. Ja po prostu szukałam dżinsów mających jakieś małe urozmaicenie oraz lekko rozszerzone nogawki. W Silesii odwiedziłam wszystkie sklepy z odzieżą i w ostatnim znalazłam fajne spodenki (małe przetarcia kolor typowy denim-cudo). Tylko rozmiar był nieodpowiedni i musiałam po mój rozmiar jechać do Off The Lip w Chorzowie. Ale było warto. A z tych spodni to takie biodrówy, że mi "przedziałek" widac jak się schylę, bez paska nie ma szans:P
_________________ Останусь теплом на губах,
Останусь пламенем в глазах,
Я для тебя останусь - светом
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum