qrde, mój też jak negocjator ma stópki takie, że ja bym się ich nie powstydziła... i jak on to robi? takie milusie w dotyku że hej
co do reszty - lubie jak facet ładnie pachnie więc STR ładnie pachnie , poza tym.... hmmm... bez większych wyczynów. Czysty, zadbany, ale żadnych kremów do twarzy i (o zgrozo!!!) pudrów do twarzy dla facetów
te pudry to moim zdaniem już przegięcie...
lepiej się panowie przyznajcie (ale tak szczerze) jak często zmieniacie gatki i skarpetki i gdzie je rzucacie
mój zmienia codziennie, ale zbierać je można po całym domu
_________________ Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.
dal mnie facet musi dbac o siebie paznokietki krutkie i czysciutkie , czyste i nie pogniecione ubranie , musi ladnie pachniec (jakis antypespirant pod paszki i jakies perfumki) troche zelu na wlosy nie zaszkodzi (ale nie musi byc) aha no i skarpetki i gatki musza byc codzienie zmieniane no i buty czyste !! to takie moje wymagania aha i jeszcze jedno ladne zabki (pelne uzebuenie )
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 29 Sierpień 2006, 12:03
oo mój M. mógłby się tu wypowiedzieć...
co do stóp mogłabym się podpisać pod wypowiedzią Iskierki... czasem wydaje mi się, że On nie chodzi wogóle
codziennie rano goli się a potem nakłada balsam po goleniu na twarz i szyję...
oczywiście koniecznością jest antyperspirant... i jego uzależnienie od perfum potrafi ich używać kilka-kilkanaście razy dziennie...
kąpiel też bierze 2 razy dziennie latem to więcej oczywiście...
no i jego nałóg to zmiana skarpetek kilka razy dziennie albo branie ich ze sobą na zapas i zmiana majtek każdego dnia lub po każej kąpieli...
czasami wydaje mi się, że potrafi robić więcej dla siebie niż ja albo przynajmniej znalezć na to czas bo ja dbam o siebie późnym wieczorem gdy już wszystko zrobię
cieszę się, ze jest zadbany lubi się ubrać elegancko czasem sportowo i zawsze dobiera ubrania tak żeby nie wyjść jak klaun (buty jak wspomniała różyczka zawsze czyste)
ale ja to uwielbiam bo wcześniejszy chłopak nie dbał za bardzo o siebie i teraz to jak dla mnie ok
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 30 Sierpień 2006, 12:17
landrynka1732 napisał/a:
no i jego nałóg to (...) i zmiana majtek każdego dnia lub po każej kąpieli...
to nie nałóg, to norma [/quote]
no wycięłaś kawałek mojej wypowiedzi ten nałóg odnosił się do skarpetek ...majtki to raczej normalne że każdy facet który o siebie dba myśli o zmianie codziennie..
a co do tych czystych wypolerowanych paznokci to M. też lubi wypolerować i przypiłować regularnie
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 30 Sierpień 2006, 12:19
mała mi napisał/a:
landrynka1732 napisał/a:
no i jego nałóg to (...) i zmiana majtek każdego dnia lub po każej kąpieli...
to nie nałóg, to norma
no wycięłaś kawałek mojej wypowiedzi ten nałóg odnosił się do skarpetek ...majtki to raczej normalne że każdy facet który o siebie dba myśli o zmianie codziennie..
a co do tych czystych wypolerowanych paznokci to M. też lubi wypolerować i przypiłować regularnie
no wycięłam, ale zaznaczyłam to (...)
Mój jak się do niego zbliżam z cążkami i innymi tego typu przyborami to krzyczy i nie daje jakbym mu chciała co najmniej te palce obciąć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum