przyda sie żeńskiej części forum za kilkanaście-dziesiąt lat ;)
z jednym nie moge sie zgodzić...jednorazówki są tandetne oprócz jedn. GILLETTE.
G. BLUE II PLUS kosztuje jakieś 1,5 zł/maszynke a goli bardzo dobrze (alternatywa dla pań kupujących "różowe" maszynki gillette które są chyba 2x droższe)
PS. raz widziałem babcie na przystanku, która miała starannie przyciętą bródke !!! ;) (nie ma tu mowy o pomyłce - cycki jej sie w biodrach kołysały)
_________________ okrutny waginator w natarciu !!!
ja mam wymienne maszynki gilette - zielone, ale ostatnio mąż kupił do swojej i jego wkłady pasują do mojej maszynki
Mimiru - taki chyba żart - może mało śmieszny,... ale cóż
a wracając do tematu... mój mąz potrafi ale za kazdym razem jak bierze nową maszynkę (wkład) to ma zawsze gdzies coś ścięte (myśle, ze wypryski)
po kilku uzyciach juz sie tak nie zacina - nigdy nie chciał elektrycznej
a co panowie i panie na artystyczny zarost ( u panow oczywiscie )
chodzi mi o jakies fantazyjne baczki, czy nie wiem jak to nazwac rozne szlaczki na twarzy
hahahaha ale to zabrzmialo mam nadzieje ze mnie zrozumiano
a co panowie i panie na artystyczny zarost ( u panow oczywiscie )
chodzi mi o jakies fantazyjne baczki, czy nie wiem jak to nazwac rozne szlaczki na twarzy
hahahaha ale to zabrzmialo mam nadzieje ze mnie zrozumiano
wstyd sie przyznać ale kiedys na wakacjach byl taki zaklad miedzy mna i kumplem ze cos sobie zrobimy z wygladem no i skonczylo sie na wygoleniu 3 pasków z boku mojej głowy nad uchem i trzech pasków na brwi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum