Wysłany: 26 Styczeń 2007, 11:52 problemy motoryzacyjne
zalozylam tutaj bo to w sumie meski temat
bedziemy wpisywac nasze klopoty z samochodzikami a panowie bardzo chetnie udziela nam praktycznych rad
ja np co roku mam ten sam problem jak tylko mroz zlapie - zamarzaja mi wycieraczki i za nic nie da sie ich rozruszac, musze po prostu czekac az odmarzna, czyli albo przygrzeje sloneczko albo postoi w garazu
uzywam odmrazacza do zamkow ale moze sa inne sposoby zeby tak sie nie dzialo?
PANOWIE DO ROBOTY
Wiek: 26 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 383 Skąd: hell
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 17:27
droga taka sobie wiem kupisz denaturat i polejesz na wycieraczki i sie odmrozi w trymiga ja tak robie nawet jak mam całą szybe zamarznieta a mi sie spieszy i nie mam czasu skrobać.. denaturat szmateczka i śmigiem migiem gotowe
a jeszcze mozesz kupic sobie taka mate na przednia szybe lub jak niektórzy ludziska ( ale nie wiem czy to za mądre) podkładają sobie tekturke pod wycieraczke... z tym ze czy ja wiem czy im to nie zamarza
_________________ czasami lepiej jest spać
w cieniu ogrodu dzikich traw
we śnie budować nowy świat...
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 30 Maj 2005 Posty: 2250 Skąd: Radom
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 23:32
to chyba zalezy od samochodu, bo chyba nie wszystkie mozna podnosic naszczescie mi nie zamarzaja, ale ramzes ma racje jagodzianka na szmateczke i jechane
_________________ Życie jest jak pudełko czekoladek,nigdy niewiesz na co trafisz;)
no to tlumacze dalej nie chodzi o spryskiwacz, nie chodzi rowniez o gumy wycieraczek, chodzi o ten mechanizm ktory jest ponizej szyby czyli to gdzie wycieraczki sa przymocowane do samochodu wlaczajac wycieraczki one nie jada po szybie tylko slychac pyk silniczka i zero ruchu. Czy teraz mnie zrozumieliscie ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum