Kiedy można uprawiać sex bez prezerwatywy? Chodzi mi o prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w poszczegółnych dniach cyklu miesiączkowego.Moja dziewczyna ma cykl 36 dniowy
jakie jest prawdopodobieństwo poczęcia dziecka na 3 dni przed miesiączką? Z góry dziękuję z odpowiedź
tu cie moze zmartwie chlopie, ale no kurde jesli w ogule jest plodna to nigdy nie jest dokladnie zerowe (zdazylo ci sie cos kiedys znalesc na ulicy ? jak myslisz jak male miales na to szanse ?)... glupi stres potrafi przesunac jajeczkowanie i to znaczaco...
no ale jesli przyjac waruki laboratoryjnie sterylne za rzeczywiste, to tu znajdziesz troche informacji o planowaniu taktycznym takich manewrow
i na koniec uwaga, zjazyj do dzialu NPR ( plus poszukaj sobie jeszcze o tym), aby dowiedziec sie czegos wiecej o metodzie, jej zalozeniach i tym jak taka pierdola jak dokladny termometr pozwala poprawic dokladnosci wyznaczania dni plodnych
aa.. i tak mi sie jeszcze co sarcy istotnego przypomnialo...
zwracaj baczna uwage na to kto jest autorem/promotorem informacji o NPR jak juz o tym zaczniesz czytac... nie mam tu na mysli zetelnosci tekstow, bo z tym zawsze bywa bardzo ruznie, ale jesli jeszcze nie zuwazyles NRP jest goraco promowane przez kosciol kat. i wiele organizacji katolickich prowadzi akcje popularyzujace NPR... jakos tak dziwnym trafem mi sie jeszcze nie zdazylo uslyszec, czy przecytac z takiego wlasnie zrodla o tym jakie okolicznosci moga zabuzyc cykl ( a i przez to owulacje )... jest ona przedstawiana czesto z pominienciem rzeczywistej skutecznosci, wad i dokladnosci... wiec szukaj wielu zrodel i jesli masz z czego wybierac pomijaj "propagade" kk..
btw: nie ma sie co lamac, jak na razei tylko sterylizacja wyklucza ciaze w 100%
A ja mimo wszystko wolałabym zawsze z prezerwatywą, dlatego że nie ma 100% pewnosci ze akurat to jest dzien niepłodny, z prostej przyczyny! Stres, choroba... to moze owulacje albo przyspeiszyc albo opóźnic...
Wystarczy ze spóźni się Twojej partnerce okres i zaraz stres bo moze zaszła... i to znów powoduje opóźnienie...
Decyzja nalezy do Ciebie... Kalendarz na pewno sie przyda... ale zeby dokładnie poznac swoje ciało i cykl potrezba 2-3 cykli...zapisów i notatek co i kiedy
Takie kalkulatory niewiele daja. I wlasnie ze stosowania kalendarzyka/kalkulatora bierze sie najwiecej dzieci (m.in. ja hihi).
Dni nieplodnych raczej nie da sie w 100% wyliczyc. Dni nieplodne mozna co najwyzej zdiagnozowac. A do tego potrzebne sa codzienne pomiary temp. i ewentualnie dodatkowo obserwacja sluzu. Wowczas wiadomo kiedy mniej wiecej wystepuje owulacja i wiadomo kiedy zaczynaja sie dni nieplodne. Dni przed owulacja sa wzglednie nieplodne, bo owulacja moze wystapic wczesniej, a poza tym plemniki przezyc moga nawet 5 dni.
Tak wiec zamiast liczyc lepiej zainteresowac sie metodami NPR (Naturalne Planowanie Rodziny). Niestety wiekszosc stron o NPR jest prowadzona przez organizacje katolickie, ale proponuje porzucic koscielna otoczke i czytac tylko o samej metodzie - mozna sie na prawde wiele dowiedziec, rowniez ogolnie o kobiecym cyklu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum