Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Jaką metodę wybrać? - poczytajcie!
Autor Wiadomość
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2826
Skąd: Wrocław
Wysłany: 6 Luty 2005, 11:11   Jaką metodę wybrać? - poczytajcie!

Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia WHO, za antykoncepcję można uznać tylko to, co nie wymaga od partnerów zaniechania współżycia (choćby na kilka dni). Nie ma zatem czegoś takiego, jak naturalne metody antykoncepcji, istnieją natomiast naturalne sposoby planowania rodziny.

Twórcy pierwszej z nich, ginekolodzy Hermann Knaus i Kiusako Ogino, opracowali ją po to, by określić termin owulacji, czyli dzień, w którym najłatwiej zajść w ciążę. Mylenie antykoncepcji z metodami regulacji poczęć jest zwykle brzemienne (hm...) w skutkach.

Żadna metoda zapobiegania ciąży nie daje stuprocentowej skuteczności. To pewne. Są jednak metody bardziej i mniej skuteczne. Naturalna metoda planowania rodziny - bo tak właściwie brzmi nazwa naturalnej antykoncepcji - do tych najpewniejszych nie należy.

Te metody mogą być przydatne wtedy, gdy ewentualna nieplanowana ciąża nie stanowi poważnego problemu. Gdy decydujesz się na takie sposoby zapobiegania ciąży, powinnaś doskonale znać swoje ciało, ciągle je obserwować i notować zmiany. Jednak i to nie stanowi gwarancji dobrego zabezpieczenia - wystarczy zwykła grypa lub wyjazd na wakacje, a twoje obliczenia i obserwacje nie na wiele się przydadzą. Jeśli potrzebujesz czegoś pewniejszego i wiesz, że w tym momencie nie chcesz decydować się na dziecko, wybierz pewniejsze metody antykoncepcji.

NATURALNE METODY PLANOWANIA RODZINY

1) Metoda termiczna (wskaźnik Pearla 1 - 20)- polega na mierzeniu temperatury; mierzy się ją codziennie rano, tuż po obudzeniu, w tym samym miejscu (pod językiem, w pochwie, w odbycie), najlepiej tym samym termometrem. Wyniki pomiarów należy zapisywać w specjalnej tabeli. Moment owulacji można rozpoznać po gwałtownym spadku temperatury (o kilka kresek) w środku cyklu i ponownym wzroście temperatury, który pojawia się po owym obniżeniu.

Dni niepłodne według tej metody to:

• pierwsze 6 dni cyklu,

• pozostałe dni, od 3 dnia po obniżeniu temperatury.

Czynniki zaburzające wiarygodność wyników pomiaru temperatury (wpływają na temperaturę ciała, również po przebudzeniu):

• przeziębienie z gorączką,

• niewyspanie (a także wszelkie zakłócenia w czasie snu, np. karmienie piersią, praca zmianowa),

• picie alkoholu poprzedniego dnia,

• stres.

Zalecane jest stosowanie metody termicznej w połączeniu z metodą, polegającą na obserwacji śluzu szyjkowego oraz innych objawów zwiastujących jajeczkowanie - np. obrzęk i bolesność piersi, podbrzusza. Daje to metodę termiczno-objawową (wskaźnik Pearla 3-35). Duże znaczenie ma tutaj także obserwowanie zmian zachodzących na szyjce macicy w poszczególnych etapach cyklu miesięcznego. Sposobu obserwacji zmian zachodzących w szyjce macicy uczy kobietę lekarz. Metoda ta może być stosowana przez kobiety doświadczone lub te, które wybierają antykoncepcję naturalną np. ze względów światopoglądowych.

2) Metoda Billingsów (wskaźnik Pearla 1-25) - polegająca na codziennym obserwowaniu śluzu wydostającego się z szyjki macicy. Jego ilość i konsystencja zmienia się w zależności od fazy cyklu. Podczas owulacji śluz staje się ciągliwy, podobny do kurzego białka. Kobieta musi zapisywać obserwacje. Jednakże wszelkie zmiany chorobowe w macicy lub pochwie (stan zapalny, grzybica) mogą spowodować zmiany w wyglądzie śluzu, przez co wynik obserwacji staje się niewiarygodny.

3) Metoda Ogino-Knausa (kalendarzyk małżeński) - jest właściwie metodą historyczną (opracowano ją na początku naszego wieku), jej skuteczność jest bardzo niska (wskaźnik Pearla od 14 do 40), mimo to cieszy się dużą popularnością w Polsce. Polega na ustalaniu terminu owulacji na czas między 12. a 16. dniem od spodziewanego terminu następnej miesiączki. Należy wziąć jeszcze pod uwagę czas przeżycia plemnika i komórki jajowej, czyli mniej więcej po dwa dni przed i po ustalonym terminie owulacji (czyli między 10. a 18.). Aby stosować z powodzeniem tę metodę, trzeba mieć cykl regularny z dokładnością do jednego dnia.

Czynniki zaburzające regularność cyklu:

• przeziębienie,

• stan zapalny,

• zmiana miejsca pobytu (odpadają wyjazdy służbowe; cykl może się rozregulować podczas wyjazdu na wakacje - wtedy łatwo o niespodzianki w postaci nieplanowanej ciąży),

• stres.

NIE POLECAMY...

1) Żadnej z metod antykoncepcji naturalnej - osobom bez stałego partnera. Przede wszystkim ze względu na możliwość zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową. Poza tym metody naturalne wymagają stałości w związku (sama nazwa jednej z metod - kalendarzyk małżeński!) ze względu na to, iż obserwacje kobiety, notatki i poczynione spostrzeżenia na temat stanu płodności nie mogą być tylko jej sprawą - partner musi wiedzieć i akceptować fakt, że istnieją momenty, kiedy stanowczo "nie wolno". Także osoby o dużym temperamencie płciowym oraz przykładające dużą wagę do spontaniczności kontaktów seksualnych powinny unikać tego typu metod antykoncepcji.

2) Żadnej z metod antykoncepcji naturalnej - kobietom żyjącym w ciągłym napięciu emocjonalnym, przepracowanym i zmęczonym. Długotrwały stres może powodować skoki temperatury, zaburzenia gospodarki hormonalnej kobiety, a co za tym idzie - zakłócenia cyklu menstruacyjnego.

3) Metody kalendarzowej i śluzowej - kobietom tuż po porodzie, gdyż gospodarka hormonalna kobiety w tym czasie nie wróciła jeszcze do normy i wszelkie obserwacje wydzieliny z szyjki macicy oraz regularności miesiączki (która się przecież jeszcze nie pojawiła) nie mają tutaj sensu.

4) Metody śluzowej - kobietom mającym skłonności do infekcji narządów płciowych, nawracających grzybic. Wszelka wydzielina z dróg rodnych (np. upławy) towarzysząca stanom zapalnym dróg rodnych może dawać fałszywy obraz o stanie płodności kobiety w danej chwili.

5) Metody termicznej - kobietom karmiącym. Kobiety preferujące naturalne karmienie piersią, a także często wstające do dziecka w nocy są narażone na zaburzenia temperatury podczas porannego mierzenia, niezbędnego w tej metodzie.

6) Metody termicznej - kobietom ze skłonnościami do częstych przeziębień, którym towarzyszy gorączka. Wtedy pomiar temperatury, jako czynnik określający płodność w danym dniu, nie może być brany pod uwagę ze względu na ogólne podwyższenie temperatury.

7) Metody termicznej - kobietom pracującym na zmiany, a więc tym, u których zaburzony jest rytm dobowy, co sprawia, że wynik pomiaru porannej temperatury może być nieprawidłowy. Zakłócenia rytmu mogą mieć miejsce także w przypadku sporadycznych sytuacji zarywania nocy, co zdarza się nagminnie studentkom w czasie sesji, dziennikarkom (bo artykuł był na wczoraj!) czy lekarkom na nocnych dyżurach. Mało skuteczny będzie w tym przypadku również kalendarzyk małżeński, gdyż zmiany rytmów dobowych mogą zakłócić funkcjonowanie hormonów i doprowadzić do zaburzeń w miesiączkowaniu.

8) Metody kalendarzowej - kobietom o nieregularnych cyklach miesiączkowych, związanych z nieprawidłowościami w wydzielaniu hormonów. W tej sytuacji przede wszystkim ważne jest to, aby poradzić się lekarza, który ustali przyczyny nieregularności.

9) Metody kalendarzowej - kobietom często wyjeżdżającym w podróże służbowe; ciągłe zmiany klimatu, a także stres towarzyszące zmianom miejsca pobytu może wywołać zaburzenia miesiączkowania. Podobna sytuacja może zaistnieć podczas zwykłego wyjazdu na wakacje - zmiany klimatu mogą wpłynąć na zaburzenia w wydzielaniu hormonów odpowiedzialnych za miesiączkę.

SĄ TEŻ PLUSY...

Naturalne metody zapobiegania ciąży na pewno nie dają żadnych skutków ubocznych i są tanie. Mogą być wykorzystywane do planowania ciąży ze względu na to, że kładą nacisk na określanie dni płodnych. Poza tym wymagają dużej dyscypliny i uczą kobietę obserwacji własnego ciała i zjawisk fizjologicznych, które w nim zachodzą (zwłaszcza w przypadku metody śluzowej oraz termiczno-objawowej). To zaś może być podstawą doskonałej profilaktyki, gdyż wszelkie zmiany i odstępstwa od normy, mogące świadczyć o pojawieniu się choroby, na pewno zostaną wcześnie zauważone i jest duża szansa, że zaniepokojona kobieta natychmiast uda się do lekarza .

Wskaźnik Pearla - pozwala określać skuteczność poszczególnych metod antykoncepcyjnych. Wskaźnik Pearla 3 - 50 znaczy tyle, że na 100 kobiet, stosujących daną metodę w ciągu 1 roku, w skrajnych przypadkach zaszły w ciążę 3 kobiety lub 50. Pierwsza cyfra pokazuje wersję "optymistyczną", druga - obrazuje sytuację, w której dyscyplina kobiety w stosowaniu danej metody jest bardzo mała.

3 x TAK

1) Jeśli chcemy powiększyć rodzinę...

... i próbujemy określić termin jajeczkowania. Metody naturalne mogą być pomocne w tym przypadku, gdyż opierają się na wielomiesięcznych obserwacjach organizmu i pozwalają w przybliżeniu określić dni owulacji. Żeby mieć pewność na temat czasu największej płodności, można użyć testów owulacyjnych, dostępnych bez recepty w aptekach (np. Clear Plan).

2) Jeśli planujemy płeć dziecka...


... możemy skorzystać z naturalnego wyznaczania terminu owulacji. Jedna z metod określania płci dziecka (metoda Benendo) mówi, iż plemniki z chromosomem Y, odpowiedzialnym za płeć męską, żyją krócej od plemników żeńskich. Dlatego gdy chcemy zaplanować chłopca - powinniśmy współżyć tuż po owulacji. "Receptą na dziewczynkę" są dni bezpośrednio poprzedzające (2-3 dni) jajeczkowanie.

3) Jeśli pozostajemy w stałym związku...

... a nasz partner akceptuje "reguły gry". Oboje partnerzy muszą zdawać sobie sprawę z tego, że naturalne metody niosą ze sobą okresy czasowej abstynencji.

STOSUNEK PRZERYWANY


Właściwie trudno nazwać to zjawisko metodą antykoncepcyjną, jednakże jest ona stosowana dosyć często. Polega na szybkim wycofaniu członka na chwilę przed wytryskiem nasienia. Działania takie powodują duży dyskomfort psychiczny, a oprócz tego są naprawdę bardzo mało skuteczne - jeszcze przed wytryskiem wydostaje się niewielka ilość nasienia, która może być przyczyną ciąży. Tej metody "antykoncepcji"nie polecamy nikomu.

Samo Zdrowie 11. 2000
Renata Ciemięga


konsultacja Tomasz Makowski, ginekolog, położnik, cytolog

STOSUNEK SAKSOŃSKI

Stosunek saksoński był kiedyś rozpowszechniony w zachodniej części Europy (stąd nazwa) jako jedna z form antykoncepcji. Do dziś cieszy się popularnością w Indiach i krajach Dalekiego Wschodu.

Podczas stosunku bezpośrednio przed wytryskiem mężczyzna, albo jego partnerka, silnie uciska członek przy nasadzie, uniemożliwiając w ten sposób ejakulację na zewnątrz. Nasienie zostaje wtedy skierowane do pęcherza moczowego mężczyzny.

Spróbować zawsze można, ale nie radzimy traktować stosunku saksońskiego, jako jednej z form antykoncepcji. Jego skuteczność jest podobna, jak przy stosunku przerywanym. Na 100 kobiet stosujących tę metodę przez rok, około 30 zachodzi w ciążę.

Samo Zdrowie 04. 2004
_________________
babies
baby
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne