Zachęcam do wpisywania i zadawania pytań tych którzy wiedzą jak pozanć własny cykl, i zapraszam także te ktróre nie mają zielonego pojęcia jak zabrać się do liczenia i sparwdzania jak to jest z tymi płodnymi i niepłodnymi dniami
Kara Gość
Wysłany: 13 Kwiecień 2005, 19:29
Jestem początkujaca. Narazie chciałabym sie skupić na samym śluzie- ale coś mi nie idzie. Kiedy jest płodny, kiedy napewno niepłodny i jak pośluzie wiedzieć, ze właśnie jest czy była owulacja. Mam cykl dosć rozregulowany 28-32 i zaczęłam robic notatki narazie tylko kocentrujac sie na tym, ale chyba nie bardzo potrafie sobie z tym poradzić. Jak wchodzę na te stronki npr- to nie wiele z tego kumam. Chcę to zrobic etapami- ale mam problem. Czy ktoś mi mógłby przystenie wyjaśnić, jak to jest z tym śluzem? (tylko się nie śmiejcie)
Po to jest temat aby z niego korzystać.
Po krótce...
Zaraz po @ sluzu jest niewiele, albo wcale, w miare zbliżnia sie owulacji tak około 16 dni przed spodziewanym okresem, śluzu jest coraz więcej, jest baaardzo ciągnący, jest jego o wiele wiecej nie w innych fazach, jest przejżysty, i możesz go porównać do białka jaja kurzego.
Po owulacji staje sie on żółtawy, grudkowaty... i tak do okresu
Poza tym po pierwszym czy drugim cyklu nie łatwo rozpoznać róznice, ale myśle ze spokojnie sobie poradzisz
Jestem zdania, ze do konca nie jest sie siebie poznać.... ludzie sa młodzi, każdego dnia robia cos innego, czasami zyja w stresie i to wszystko sprowadza sie do tego,ze kazdego dnia mozemy "byc inne". Takze badanie siebie jest bardzo trudne, gdyz za duzo czynników wpływa na zmiany.
tak to prawda...
ja tą wiedze o poznawaniu siebie wykorzystałam przy planowaniu poczęcia,
po sluzie i szyjce miałam prawie pewność ze mam owulacjie
do tego temperatura
ja mierzę temperature przez pochwę - odziennie rano po przebudzeniu (wstaje o jednej godzine czyli ok 6:00). Poza antykoncepcją hormonalną czy prezerwatywą zapragnęłam "poznać siebie". obliczyć dni płodne i niepłodne. Śluz też obserwuje i *renika* bardzo dobrze o tym napisała. Z początku i mi było ciężko zaobserwować zmiany, ale po jakimś czasie nie ma z tym problemu.
Lekka tylko kiedy bierzemy pigułki to chyba nie bardzo da sie wyliczyc dni płodne skoro ich nie ma to i śluzu nie ma i tempka nie wzrasta...
Chyba ze robiłas to zanim przeszłaś na pogułki
ja sie chyba na to nie załapię bo za dwa tygodnie zaczniemy nasze staranka a powiedzcie mi jak to jest z mierzeniem temperatur co oznacza dana temperatura? najbardziej interesuje mnie faza przed owulacją (bedziemy sie starac o dziewuszkę stąd te pytania )
wiem ale nie zaszkodzi spróbować..nic na tym nie stracę a kiedy jest najwyższa temperatura ? i czy zawsze trzeba mierzyć tam na dole i o jedej godzinie?
Kompletnie sie na tym nie znam. Chyba jednak poczytam te wszystkie informace doty. npr i potem jak bede miała jakieś problemy czy pytania to wróce do Ciebie ok?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum