Prosze jeśli któs to umie to prosze o wyliczenie kiedy była owulacja i najlepsze dni do poczęcia dziecka. Dodam żem 12 dnia cyklu miałam b.dużo płodnego rozciagliwego śluzu. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi
nie bardzo mamy porównanie... niestety
wydaje mi sie ze tam gdzie masz skok temperatury wystąpiła owulacja, czyli 2 dni przed i po miałas dni płodne
poza tym tutaj masz tylko 24 dni... czyli kiedy wystąpił okres??
czy zdarzyła sie jakas choroba, stres??
_________________
moniśka Gość
Wysłany: 13 Listopad 2005, 21:51
Wiesz to jest obecny mój cykl dlatego podałam tylko 24 dni dziś była 36,6
Mierzę temperature codziennie od pół roku i miałam w miarę regularne cykle a teraz ten cykl chyba mi zwariował .poprzedni był wydłużony i to sporo bo aż o 6 dni - ale w tamtym cyklu pracowałam ciężko fizycznie więc podejrzewam że to od tego owulacja się przesuneła >teraz natomiast owulacja z tego co widzę była wcześniej w 13 , 14 dniu??W ciągu tego pół roku kiedierzyłam temperaturę nigdy w pierwszej fazie nie przekroczyła ona 36,4 a 36,6 oznaczało już poczatek fazy drugiej
Stosuję te metodę teraz narazie jako metodę antykoncepcji w przyszłośći będzie mi ona pomocna na zaplanowanie dziecka ale teraz dziecka jeszcze narazie nie chcę a trochę się obawaiam właśnie czy dobrze określiłam dzień owulacji ponieważ w 18 dniu tego cyklu kochałam się z chłopakiem .Okres mam dostać jutro jeśli dobrze wyliczyłam moment owulacji. Jak myślisz czy dobrze określiłam owulacje?
Również stawiałabym na 13/14dc jako dzień owulacji. Może obserwuj jeszcze szyjkę macicy. Krawienie zapewne na dniach się pojawi, skoro zaobserwowałaś już spadek temperatury. Jak długą masz fazę lutealną?
według mnie owulacja była najprawdopodobniej 13 dnia - tu masz delikatny "spadek" temperatury po dniu z płodnym śluzem, 18 dnia cyklu najprawdopodobniej byłas już w fazie stuprocentowo niepłodnej, bo to już wiecej niż trzy dni temperatury wyższej po dniu szczytu śluzu płodnego
Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sty 2006 Posty: 4989 Skąd: z głębi duszy...
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 21:32
no to przeniosłam mój wątek na ten temacik proszę o pomoc!
zajrzałam tutaj, bo właśnie jestem na etapie mierzenia tempki moja ginekolożka mi "zleciła", bym to robiła co dzień, w ustach. Też chcemy się dowiedzieć, czy moje cykle są w ogóle owulacyjne... na razie jakoś leci tzn. tempkę mam zdecydowanie niższą od Miluszki, ale też mierzę w inszym miejscu. Na razie jest tak:
11dc 36,30
12 dc 36,30
13 dc 36,40
14 dc 36,30
15 dc 36,40
16 dc 36,40
17 dc 36,35
18 dc 36,25
19 dc 36,35
20 dc 36,35
21 dc 36,25
22 dc 36,30
23 dc 36,35
24 dc 36,25
25 dc 36,40
26 dc 36,60
27 dc 36,60
28 dc:arrow: 36,50
29 dc 36,80
30 dc 36,55
31 dc :arrow:36,70
32 dc 36,80
33 dc 36,80
34 dc 36,80
35 dc 36,80
36 dc 36,80
37 dc 36,90
38 dc 36,80
39 dc 36, 60 (miesiączka)
...i jakoś dziwnie toto wszystko wygląda mi... na długość już nawet nie patrzę... ale te temperatury jakoś tak dziwnie się układają jak dla mnie. może któraś z Was wprawniejszym okiem zdołała coś ciekawego tu dostrzec proszę o wskazówki... kiedy i czy w ogóle można tu mówić np. o owulacji?
_________________ Kropla Miłości warta jest więcej niż ocean rozumu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum