kiedys sie nad tym zastanawialam i nadal nie znam odpowiedzi...a ze Dibi tu zajrzala wiec mi sie przypomnialo....:)
czy jesli planuje sie ciąze i stara sie o dziecko to czy nie powinno sie przestac intensywnie cwiczyc? zawsze mnie to nurtowalo, czy jesli sie zaszło w ciaze, i o tym nie wiemy , to czy mozemy zaszkodzic dzidziusiowi w ten sposob
to samo dotyczy sie wszystkiego innego, solarium, sauny czy nawet glupiego alkoholu
jeśli o mnie chodzi to bez obaw- bo ja ćwiczę z głową tzn nie dam się zagiąć np aerobiczna szóstka nie jest dla mnie- za bardzo "czuję" brzuch- więc od razu przestałam
narazie postawiłam na dłłuuuuuuuuuuugie spacery i jazdę na rowerze, czasem brzuszki (choć wydaje mi się że nie są szkodliwe)..
a co do alkoholu, używek itp.. wydaje mi się że mało która kobieta WIE o ciąży od razu, a prawie każdej z nich zdażyło się wypić kawę, czy pójść na solarium (fakt, że wszystkie moje znajome-Mamy wpadły poprostu, i przez 4 pierwsze tygodnie nie miały o ciąży pojęcia )dzidzie są w 100% zdrowe.
mówię o ludziach z mojego środowiska
ale wiadomo, że kawa, intensywne ćwiczenia, alkohol, solara itp w ciąży odpadają
sprawa dyskusyjna chociaż jak się człowiek stara, to powinien wszystkie te przyjemności odstawić..
zamotałam troszkę, sorki, ale mnie rozpraszają
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie...
w sumie kiedys jak trenowalam taniec to przeciez trenerka cwiczyla prawie przez cala ciążę, i te wszystkie sportsmenki przeciez one trenuja i sa matkami, kurcze nie dajmy sie zwariowac, ja to taka panikara jestem, mam nadzieje ze nigdy nie zaszkodze ani sobie ani dziecku
Ćwiczenia w ciąży są wskazane, w końcu poród to mega wysiłek dla organizmu i trzeba go do tego przygotować. Tylko troszkę zwolnić tempo, nie wyczynowo i nie ćwiczenia typu rower bo możesz spaść i sobie zrobić krzywdę z powodu upadku.
Na dalszym etapie jak ciąża będzie prawidłowo przebiegać to lekarz na pewno pozwoli na aktywność fizyczną.
A co do kawy, papierosów, alkoholu i solarium to ja bym już ostawiła na etapie starań. Nie ma co ryzykować moim zdaniem jak nie trzeba.
Trochę nam się OT robi
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 10 Maj 2008, 11:09
w ciąży nic co dotyczy brzucha-żadnych brzuszków i intensywnych skłonów
u nas też normalnie instruktorki ćwiczą do 8-9 miesiąca jeśli ciąża jest zdrowa
Ćwiczę prawie 2 tygodnie i już widzę efekty.
Hmm, tylko 8 minut dziennie, a brzuszek ładniej wygląda. Mam nadzieję, że niedługo będzie się też zmniejszał.
Dla mnie teraz te ćwiczenia są lajtowe i nie męczę się tak bardzo, ale koleżanka wczoraj pierwszy raz ćwiczyła - ledwo się pozbierała z podłogi.
_________________ "Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów." #########
tak przejrzałam te ćwiczonka z serii 8 minutes i muszę przyznać, że robią wrażenie teraz tylko muszę się zebrać żeby zacząć też ćwiczyć a nie tylko oglądać a co do tych dziewcząt od pilatesa (np. 10 min pilates abs - full)- ja tak mam na każdym treningu czy to możliwe, żebym tak wiele potrafiła i tego nie zauważała?
_________________ You have hopes and dreams – you have everything!
Pomogła: 5 razy Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2005 Posty: 3416
Wysłany: 22 Maj 2008, 23:52
Mapecik - moze doszlas juz do takiej wprawy ze nie zauwazasz... natomiast dla laika takiego jak ja to takie cwiczenia sa a- wykonalne ... nio moze troskzu przesadzilam ale w kazdym badz razie nei naleza one do najprostrzych
_________________ I used to be a Snow White but I drifted
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum