Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6584 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 27 Luty 2006, 23:11
dermatolog lub kosmetyczka z uprawnieniami do tego typu zabiegów
najkorzystniejszy dla Ciebie byłby laser ale jest znacznie droższy niż elektrokoagulacja-"wypalanie"
skóra w tym miejscu jest bardzo wrażliwa dlatego należało by wybrać to co będzie bepieczniejsze i z mniejszymi skutkami na przyszłość
A czy z takich zachodzących na fioletowo pajączków na nogach mogą się zrobić żylaki? Pamiętam, że mój poprzedni gin stwierdził, że żylaki i pajączki to dwie różne rzeczy, ale wolałabym mieć pewność.
Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6584 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 4 Kwiecień 2006, 10:45
chyba kupię sobie kropelki Juvit i zacznę stosować
1 kropla zawiera ok 5mg wit C
wit C nie tylko pozytywnie wpływa na naczynka ale również zatrzymuje proces starzenia się skóry,jest niezbędna do tworzenia kolagenu(w pewnym wieku go tracimy i skóra starzeje się->zmarszczki)
Juvit C/Cebion - witamina C w kroplach dla dzieci
Oba preparaty są oparte na glicerynie, w której rozpuszczona została witamina C w postaci kwasu askorbinowego. Oba są doustnymi suplementami witaminy C dla dzieci.
Oba zawierają to samo stężenie witaminy C czyli 10%. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby nie można ich było stosować zewnętrznie na skórę. Juvit C zawiera dodatkowo EDTA sodu (wersenian disodowy), co jest plusem, gdyż jako związek ten wiąże metale ciężkie, które mogłyby destabilizować kwas askorbinowy, związek ten jest stosowany powszechnie w kosmetykach. Tak więc cena i dodatek wersenianu przemawiają za Juvitem C.
Oba produkty powinny być przechowywane w oryginalnym pudełeczku, w ciemnym, suchym miejscu. Można je również przechowywać w lodówce.
JUVIT C (Hasco-Lek Przedsiębiorstwo Produkcji Farmaceutycznej) krople 100mg/ml, 1 butelka 40 ml
kwas askorbinowy 100mg/1ml = 10%
wersenian disodowy 0,5 mg
gliceryna 86% do 1,0 ml
cena: 8,98 PLN
Kwas askorbinowy to jedna z form witaminy C, która jest najbardziej skuteczna w zastosowaniu zewnętrznym, ale i najbardziej problematyczna w ujarzmieniu.
Kwas askorbinowy w roztworze wodnym jest bardzo niestabilny, szybko ulega rozkładowi i traci swe dobroczynne właściwości jako antyoksydant. Natomiast roztwór kwasu askorbinowego w glicerynie jest kilkakrotnie stabilniejszy od roztworu wodnego, jednak jak już się niektórzy przekonali jego minusem jest tłustość. Witamina C w glicerynie działa łagodniej niż wodny roztwór, nie przenika też prawdopodobnie tak szybko do naskórka jak w przypadku wodnego roztworu.
Gliceryna (glicerol) jest składnikiem nawilżającym, który wiąże wilgoć w naskórku. Można spotkać się z uwagami, iż gliceryna w dużym stężeniu może działać wysuszająco, gdyż będzie wyciągać wilgoć z głębszych warstw naskórka zwłaszcza jeśli powietrze jest suche, o niskiej wilgotności. Jednak okazuje się to nie być aż takim problemem. Gliceryna w dużych stężeniach działa okluzyjnie na skórę czyli pokrywa ją warstewką, dzięki czemu działa regeneracyjnie na suchy naskórek, którego naturalna bariera lipidowa została zaburzona. W badaniach wykazano, że regeneracja naskórka po zastosowaniu 100% gliceryny była wyższa niż przy stężeniu 50%, 40%, 10%, 2% i 1% ("The Lanolin Book" Udo Hoppe).
Tak więc osoby o suchej skórze, mogą stosować Juvit C bezpośrednio na skórę dodając uprzednio na całą buteleczkę ok. 4 kapsułki witaminy E Kilka kropli wystarczy na całą twarz i szyję. Najlepiej nakładać je na lekko wilgotną skórę. Juvit C można też stosować na całe ciało w oryginalnej formie, skóra ciała jest zazwyczaj bardziej przesuszona i lepiej przyjmuje ten tłusty roztwór, poza tym witamina C jest także polecana przy rozstępach, rozszerzonych naczynkach.
Gliceryna nie jest składnikiem komedogennym, jednak w większych stężeniach może się zdarzyć, iż będzie zatykać pory. Jest to kwestia indywidualna.
Ponieważ Juvit C w oryginalnej formie może być dla większości osób zbyt tłusty, zwłaszcza jeśli miałby być stosowany jako serum pod krem z filtrami, dlatego można go rozcieńczyć.
Ja mam Cevikap, dodaję go do balsamu i smaruję, ale jakoś nie zauważyłam zbyt wielkiej/ jeśli wogóle/ poprawy. A tak to na twarz krem oriflame z vit C.
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 06 Wrz 2005 Posty: 1822 Skąd: warszawa
Wysłany: 6 Kwiecień 2006, 21:46
buuu, a wlasnie jutro mialam plan sobie toto kupic,liczac ze zniweluje me wiecznie rozowe poliki. Dla mnie juz chyba nie ma ratunku <czarnarozpacz> ; )
Hmm skoro wit C nie pomogła może skuszę się albo na te homeopatyczne lekarstwo, albo na tabletki uszczelniające naczynia krwionośne i wzmacniające naczynka. 100 tabletek za 19 zł - Acerola Plus.
No i ostatnio w aptece widziałam kremy, maseczki i peelingi ireny eris, ale takie mocniejsze niż te w sklepach własnie do cery naczynkowej. Gdy tylko skończy się mój krem to sobie kupie.
A jak już będe miala pracę i jakieś zarobki to wtedy zabieg u dermatologa.
Hurra dzisiaj bylam na usunieciu laserem mojego naczyna-znalazłam odpowiednią panią dermatolog, ktora pomogła pozbyć mi się tego dziadostwa (mozliwe, ze potrzebna będzie jeszcze jedna wizyta). Bolało jak cholera -cena 300zł + kremy za 25
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum