Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 06 Wrz 2005 Posty: 1822 Skąd: warszawa
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 22:09
To tak, jakby spać w spodniach - ja zawsze nabawię się jakichś odgnieceń, dlatego nie wyobrażam sobie spać normalnie w staniku. Ale przyznaje, ze czasem mi się zdarza, np. po imprezach, gdy zasypiam, gdzie akurat padłam i nie w głowie mi myslenie o demakijazu, rozbieraniu sie, wszelkie mysli, szum zakłóca ;]
A w ogole, to ja lubie chodzic bez stanika nawet w czasie dnia. Szczególnie latem, gdy jest gorąco. Poniewaz mam mały biust, wiec mysle, ze nikt nie zwraca na to uwagi, a mnie jest znacznie przyjemniej.
A w ogole, to ja lubie chodzic bez stanika nawet w czasie dnia. Szczególnie latem, gdy jest gorąco. Poniewaz mam mały biust, wiec mysle, ze nikt nie zwraca na to uwagi, a mnie jest znacznie przyjemniej.
ja tez i to bardzo a przy biusciku mniejszych rozmiarów to wygląda bardzo bardzo sexi [ zakładając ze jest jędrny ]
a wracając do spania w staniku,to mi jest nawet zle spac w zwyklej podkoszulce,bo tu mi sie zawinie,tam mnie ugniecie,najlepiej to mi w samych majtaskach sie spi
Dołączyła: 07 Maj 2005 Posty: 4380 Skąd: z mojej enklawy :)
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 23:32
[quote="d(Rr)r"]
Cytat:
a wracając do spania w staniku,to mi jest nawet zle spac w zwyklej podkoszulce,bo tu mi sie zawinie,tam mnie ugniecie,najlepiej to mi w samych majtaskach sie spi
eee na golaska najlepiej, no nie ?
i jeszcze słyszałam, że nie powinno się spac na brzuchu bo to źle wpływa na biust.
Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 3128
Wysłany: 2 Kwiecień 2006, 07:44
pyza napisał/a:
Ale przyznaje, ze czasem mi się zdarza, np. po imprezach, gdy zasypiam, gdzie akurat padłam i nie w głowie mi myslenie o demakijazu, rozbieraniu sie, wszelkie mysli, szum zakłóca ;]
hehe nie martw się ja też;)
a tak normalnie spię bez:)
_________________ Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more
A ja spalam i to nie raz.. czasem jak wracalam z imprezy to nie chcialo mi sie rozbierac :smt042
a czasem na wycieczce szzkolnej, albo cos jak mialam luzna piżamke
Nie wyobrażam sobie spania w staniku. Owszem zdarzało się po imprezie, na wycieczce szkolnej ale nie w domu.
Bez jest najwygodniej,ewentualnie w bokserkach i luuuźnej koszulce.
Sunflower napisał/a:
mam nadzieje ,że w wieku 25 nie będę miała dwóch naleśników zamiast piersi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum