Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 15:48 czy lepiej spać w biustonoszu?
Dziewczyny powiedzcie czy śpicie w stanikach? Ja śpie bez, ale w sumie nie wiem czy to dobre dla wyglądu moich piersi? Czy dla dobra biustu powinnam spać w biustonoszu? usztywnianym? piersi mam raczej spore (miseczka C)
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 27 Gru 2005 Posty: 3959 Skąd: warszawa
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 15:53
ojeej, nie wyobrażam sobie spać w staniku
nawet nigdy by mi to nie przyszło do głowy. w sumie moje piersi są raczej niewielkie wg mnie, ale nawet jakby były większe to chyba tym bardziej byłoby mi niewygodnie
och w zyciu. tez mam c, wiec pewnie powinnam sie bac o wyglad moich piersi w przyszlosci, ale nie sadze, zeby spanie w staniku, w dodatku usztywnianym, moglo im jakos pomoc
Na jednym dziewczęcym portalu Ekspert odpowiada na podobne pytanie: "Spanie w biustonoszu nie wpływa na kształt piersi, ale z pewnością jest niewygodne. Jeżeli masz źle dobrany biustonosz, to może on uciskać delikatne miejsca. Z pewnością wygodniej jest spać bez stanika, więc może warto zmienić przyzwyczajenie. Jeśli lubisz spać w biustonoszu wybieraj bawełniane bez fiżbin" (link mi się zgubił, sorry, a swoją drogą - chyba się pisze fiszbinami ;>)
Na bardziej wiarygodnej stronce:
"zrezygnuj z noszenia biustonosza na parę godzin dziennie - w opublikowanym w 1995 roku doniesieniu „Dressed to Kill: The Link between Breast Cancer and Bras” (Ubiór śmierci: Korelacja pomiędzy rakiem sutka a biustonoszem) jego autorki - dr Sydney Ross Singer i Soma Grismaijer przedstawiły wyniki badań, że u kobiet, które noszą biustonosz przez ponad 12 godz. dziennie rak sutka występował 19 razy częściej niż u pozostałych" ( http://www.mediweb.pl/bea..._vad.php?id=236 )
Z dalszych rad stanikowych:
"Noś też dobrze dopasowany stanik. Za ciasny (pierś się "wylewa" z miseczki) lub za luźny (pierś nie wypełnia miseczki) zdeformuje ci biust." ( http://samozdrowie.interi...news?inf=480390 )
A to sądzę, że się przyda paniom, zainteresowanym w dobrym wyglądzie piersi
Naprzemienne chłodne i gorące kompresy - do zimnej wody dodajemy sok z cytryny lub nieco octy winnego, do gorącej - trochę soli. Zanurzamy ręcznik w gorącej wodzie, wykręcamy i przykładamy od spodu do piersi. Trzymamy pół minuty, po czym zastępujemy go drugim ręcznikiem, namoczonym w zimnej wodzie. Zdejmujemy go po minucie, a na jego miejsce znów kładziemy ręcznik gorący. Czynność powtarzamy wielokrotnie. Zawsze kończymy zimnym okładem.
Masaż piersi rękawicą kąpielową - zabieg zaczynamy od pachy, rękawicę prowadzimy, otaczając pierś od spodu, i górą wracamy do pachy. Piersi masujemy bardzo delikatnie, omijając wrażliwe brodawki. Do masażu można użyć oliwki dziecięcej lub wody z solą (łyżka na szklankę).
Hartujący masaż prysznicem - masaż zaczynami od dekoltu, a następnie silnym strumieniem chłodnej wody okrążamy przez 1-2 minuty każdą pierś (uwaga! Masażem nie obejmujemy brodawek). Po masażu delikatnie osuszamy skórę piersi ręcznikiem, przecieramy ją tonikiem i wklepujemy balsam. Taki masaż znakomicie poprawi kondycję piersi.
( http://www.kobietaintymna...e%20piersi.html )
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 21:45
ja mam małe piersi ale nawet gdyby były większe nie wyobrażam sobie snu w staniku...
kiedyś zasnęłam w ciągu dnia to później była katorga okropne uczucie a do tego ten dyskomfort ...
i też słyszałam że powinno się nosić stanik ok 10 godzin dziennie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum