Ej no temat jest o stringach a nie o szpilkach , Dlatego ja napisze, iż dostałam na urodziny prześmieszne stringi zielone koronkowe, ale z tyłu same sznureczki z wielką kokardą z tyłu;]
A co do szpilek to to naprawdę ma się chyba wrodzone. Ja pamiętam pierwszy raz jak miałam szpilki. Szłam na swój komers i się strasznie bałam, że się zabije a tu proszę ubrałam i zero problemów. Kocham szpilki tylko niestety z racji wzrostu swojego i P nie nosze ich za często.
_________________
***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum