no i pierwsze wrażenia - część szczoteczkowa nakłada tusz tak, że w ogóle go nie widać, rzęsy są przedłużone, ale ledwo ledwo pokryte tuszem. natomiast część grzebyczkowa pięknie zagęszcza i rozdziela rzęsy. każdą z osobna pokrywa warstwą tuszu, bardzo dobrze rozczesuje. rzęsy są dłuuugie i zagęszczone. konstystencja dość rzadka, ale to akurat mi bardzo pasuje.
mam nadzieję, że będę zadowolona.
zapłaciłam 55zł
_________________ Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...
ja miałam fajny tusz define a lasch maybelline chyba byl bardzo fajny wydluzal rzesy i super je rozdzielal - zero sklejonych rzes - to pewnie z powodu super szczoteczki takiej jakby silikonowej(?) zadowolona z niego byłam
dziś dostałam tusz duel z faberlica jest piękny ma śliczny design otwierasz estettyczne eleganckie pudełeczko a tam zamszowa sakiewka a w niej srebrny( tzn pewnie nie srenrny ale jaokos pokryty tak ) tusz z logo FL. Bardzo elegancki i estetyczny. Ma bardzo ghrubą szczoteczke(jest pogrubiajacy) a o działaniu powiem jutro bo mam pomalowane rzesy innym tuszem
Kupiłam ostatnio Astora z lycrą (w końcu ) i jest to pierwszy tusz, który dał radę opanować moje niesforne rzęsy (nie skleja ich itp.) Nie ma jakiegoś powalającego efektu, mega długich i gęstych, ale wyglądają ładnie i naturalnie, a nie jakieś grudy blee.
_________________ "Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów." #########
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum