A czy przy soczewkach jest jakoś istotne, czy jest to soczewka do oka prawego, czy lewego? Bo jeśli nie to na to samo wychodzi A jesli tak to rzeczywiście nie za ciekawie.
A tak w sumie to jak kiedyś nosilam okulary to miałam wadę tylko na 1 oku. Także teraz też pewnie byłyby różne.
Fanitka Gość
Wysłany: 31 Październik 2005, 18:34
ale na codzień to ja jednak nie polecam kolorowych - pamiętam jak jeszcze w liceum miałam taką faze, że cały czas kolorowe nosiłam - ale wtedy to były jeszcze inne czasy i to był wieeeeelki luksus (do dziś nie rozumiem, jak mi się na to udawało rodziców namówić???) - w każdym razie wzbudzałam duże zainteresowanie np. w autobusie (zwłaszcza u starszych osób hihihihi )) Ale teraz to by mi się już nie chciało na codzień latać w kolorowych. Jednak w wygodzie nie ma porównania z o2optix na przykład, które teraz na codzień noszę. Jak sie było młodym to jakoś inaczej i zadymienie sie znosiło i całonocne imprezki a teraz to już nie to samo, dba się o oczy i to żeby kaca nie było Poczułam się nagle strasznie stara
ja mam oba oczka -4 i wtedy to bez róznicy która do którego
A mam pytanie: czy można takie kolorowe kupic na krócej niz miesięczne? Takie jedno dniowe. Bo ja bym chciała tylko tak od czasu do czasu na jakąś imprezke np. i nie potrzebuje miesięcznych. I jesli tak to jak to cenowo wychodzi
jest roznica,nawet jak masz ta sama wade.moja okulistka bardzo kiedys moja mame ochrzanila za takie mieszanie...kazde oko jest inne,tworza sie rozne osady,nie wiem dokladnie na czym to polega,ale nie powinno sie zamieniac.
Wiesz co ja kupuje szkła (jedniodniowe) i nigdy sie nie pytam które prawe a które lewe, jakie mi dawali takie brałam, moze to dlatego że używam jednodniowych.
Ale kiedyś używałam miesięcznych i okulista nic mi takiego nie mówił, i nie pamiętam zebym sie kiedykolwiek zastanawiała które gdzie.
O ale ja nie okulista.
eee chyba cos sie pogubilo tu..
jesli ma sie rozna wadę wzroku to oczywiste jest ktora soczewke do jakiego oka wlozyc! a jesli nie ma sie wadu lub jest taka sama na oko to tez nie ma roznicy.. dla mnie to jest logiczne..
No, właśnie o to mi chodziło. Czyli moge sobie kupić 2 pary: każdą dopasowaną do wady 1 oka i przez oba miesiące nosić po jednej z każdego opakowania Czyli wydatek wcale nie jest większy, bo jakbym nosiła normalnie przez 2 miesiące, to i tak zapłaciłabym za 2 opakowania
Gość
Wysłany: 6 Listopad 2005, 14:16 :)
Ja mam wadę wzroku różną na dwa oczka i musze kupować dwa opakowania soczewek - jedno na jedne oczko, drugie na drugie oczko no i mam na dwa miesiące od razu soczewki Teraz nosze misięczne o2optix - dla mnie są idealne, kolorowe nosilam tylko raz, Freshlooki - podkreślające kolor mojej tęczówki, wyglądało naprawde super pewnie jeszcze wypróbuję takie soczewki Niby tylko zmiana oczek, ale powiem wam, że od razu twarz się zmienia Ja mialam nieduża zmianę, a jak mnie mama zobaczyła to w lekkim szoku byla
No, właśnie o to mi chodziło. Czyli moge sobie kupić 2 pary: każdą dopasowaną do wady 1 oka i przez oba miesiące nosić po jednej z każdego opakowania Czyli wydatek wcale nie jest większy, bo jakbym nosiła normalnie przez 2 miesiące, to i tak zapłaciłabym za 2 opakowania
no tak to oczywiscie mozesz,jesli masz taka sama wade.chodzilo mi o zamienianie w trakcie uzytkowania soczewek-jedna raz na lewe,raz na prawe oko.i tak sie robic nie powinno.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum