czas zaopatrzyc sie w krem na zime.pojecia nie mam jakie wybrac bo do tej pory nie uzywałam,ale juz zauwazyłam ze mam przesuszona skórę,mocno naciagnieta....brr brzydko to wyglada.jaki krem wybrac[w miare w rozsadnej cenie] i zeby nie był mocno tlusty bo nie chce sie swiecic
Ja uzywalam Lirene albo Sorayi na zime ochronny, i mam tlusta skore, w ogole te kremy na zime dobrze kupowac z serii dla mlodziezy, wtedy sa lzejsze i nie powoduja ataku syfow na tlustej cerze.
Ale jak ci sie zaczela przesuszac od zimna to obawiam sie, ze na wiele ci sie to nie zda :> Tzn. dobrze go miec, rano sie smarowac i przed kazdym wyjsciem tez, ale na noc kup sobie krem dla skory odwodnionej, ja w tym roku chyba uderze w Vichy (ale to wydatek pewnie powyzej 60 zl - wiec tylko jak zaoszczedze, chociaz jak mi sie skora sypie to wydaje duzo wiecej na rozne tanie kremy )
Dołączyła: 02 Kwi 2005 Posty: 917 Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 2 Listopad 2005, 19:21
Emilcia napisał/a:
milusza napisał/a:
ale np. nivea (ten zwykły) też jest b.tłusty, a na zimę go nie polecaja...
wg.mnie nivea to typowy krem na bazie wody i nie zauważyłam w nim natłuszczenia
Dla mnie ten krem się do twarzy nie nadaje bo pozostawia tak tłusty film, że się mogę do ściany przykleić
Wg mnie jest za "ciężki", za gęsty, za tłusty, bleee Jedynie na usta spierzchnięte jest rewelacyjny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum