Jak w temacie. Szukam dobrego kremu dla kobiet od 25 roku życia. Na rynku jest ich sporo, ale który wybrać? Co polecacie z własnego doświadczenia. I chodzi tu głównie o kremy dla kobiet w wieku 25-30 czyli jeszcze nie mocne, ale już zapobiegające. W końcu czym skorupka za młodu...
Myślałam nad Oligo 25 z Vichy i pewnie na ten się skuszę, ale może znacie coś lepszego?
Przydałoby mi się też coś, żeby pozbyć się wyskakujących od czasu do czasu małych pryszczyków, rzeczy nieczęstej, ale uciążliwej.
Mi bardzo odpowiadał ten kremik i ten zapach cuuudny
Bardzo dobrze też znosiłam Garniera NutriDermist - ten zielony.
Powtórzę radę pani dermatolog do której teraz chodzę - nawilżać, nawilżać i jeszcze raz nawilżać kremami z filtrem co najmniej 15, a nie będzie problemów z przedwczesnym starzeniem, zmarszczkami itp., oczywiście jeżeli ktoś nie ma żadnych większych problemów ze skórą.
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 17 Sie 2007 Posty: 1963 Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Marzec 2008, 22:24
mała mi napisał/a:
Bardzo dobrze też znosiłam Garniera NutriDermist - ten zielony.
ja go lobię i używam bo moja skóra znosi nieciekawe środowisko a to troszkę amoniaku może troszkę kwasu bo na laboratorium nie sposób uniknąć oparów różnych i różniastych
_________________ Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Bardzo dobrze też znosiłam Garniera NutriDermist - ten zielony.
ja go lobię i używam bo moja skóra znosi nieciekawe środowisko a to troszkę amoniaku może troszkę kwasu bo na laboratorium nie sposób uniknąć oparów różnych i różniastych
A nie sądzisz, że to trochę za wcześnie? Nie masz jeszcze tyle lat, może to niedobrze, że już używam tych "silniejszych" kremów?
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 17 Sie 2007 Posty: 1963 Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Marzec 2008, 23:36
Midian napisał/a:
A nie sądzisz, że to trochę za wcześnie? Nie masz jeszcze tyle lat, może to niedobrze, że już używam tych "silniejszych" kremów?
nie nie sądzę... bo on ratuje moją skórę Czasami wracam w takim stanie że muszę dwa razy myć twarz bo jest taka dziwna A ten wiek na opakowaniu jest umowny jeśli ktoś ma zniszczoną skórę to zacznie go stosować wcześniej
A poza tym do tej 25 nie jest mi aż tak daleko
_________________ Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
mam suchą skórę,na której najszybciej pojawiają się zmarszczki,
no i systematyczność u mnie też wymaga poprawy
Emilciu jeżeli to jest kwestia systematyczności to krem przeciwzmarszczkowy też moim zdaniem nic Ci nie da, jak go nie będziesz używała
Ja bym mimo wszystko zaczęła od kremu mocno nawilżającego, może jakieś dermokosmetyki zamiast "zwykłych"? Mi się skóra poprawiła po La Roche-Posay tylko on trochę drogi jest niestety.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum