nawilżenie zawsze dodaje, nazwijmy to, "blasku" skórze, więc i samoopalacz lepiej działa a raczej wygląda ja w sumie się przywiązałam do summer glow... zwłaszcza ten do twarzy mi przypasował, bo smaruję rano, pod make-up i idealnie działa i wygląda
_________________ You have hopes and dreams – you have everything!
Dołączyła: 07 Maj 2005 Posty: 4380 Skąd: z mojej enklawy :)
Wysłany: 15 Maj 2008, 09:39
ja wcześniej miałam johnson teraz garniera i mam podobne odczucie co do zapachu...pachnę pieczonym ciastem .
a tak poza tym wydaje mi się, że po tym drugim są jednak lepsze efekty.
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 22 Maj 2008, 23:39
wiecie co...ostatnio stosuję sam dove summer do ciemnej bez balsamu pod to...
i daje ładniejsze efekty i 0 plam
a później jak wyschnę dopiero nakładam nawilżający lub rano i efekty świetne
Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sty 2006 Posty: 5530 Skąd: z głębi duszy...
Wysłany: 23 Maj 2008, 14:38
wiecie co? ja kupiłam sobie swego czasu taką chusteczkę brązującą Vichy... i boję się użyć hehehe.
chyba w tyg. zaryzykuję. mój wyjeżdża, więc nawet jak będę potwornie wyglądać, to do soboty zejdzie
_________________ Kropla Miłości warta jest więcej niż ocean rozumu...
Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sty 2006 Posty: 5530 Skąd: z głębi duszy...
Wysłany: 23 Maj 2008, 14:42
zapłaciłam 4,5 jakoś malutko, spodziewam się, że wystarczy mi na buźkę i trochę. więc mozę tylko widoczne miejsca wysmaruję. ale zobaczymy, na ile wystarczy.
słyszałam, że starczają na dużą powierzchnię.
_________________ Kropla Miłości warta jest więcej niż ocean rozumu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum