Byłam w jednym z mniejszych okolicznych miast i w sklepie z bielizną najpierw mierzyłam wciskane mi na siłę, że niby będą pasować 75D i 80C, oczywiście nie pasowały więc sprzedawczyni zaproponowała 85 bo będzie większa miska!
Poszłam do innego sklepu i kupiłam cudnie dopasowany biustonosz, którzy leży tak jak ma i tam gdzie ma 75E jakieś polskiej firmy za 60zł. Ale jestem bardzo zadowolona. I pomyśleć, że całe życie wciskałam się w 80B.
Gratuluje:)
Ja się zastanawiam, gdzie te panie w bieliźniakach mają logikę - jak ktoś ma w obwodzie poniżej 80 i dać mu 85, to na co ten obwód w ogóle? żeby go 2x dokoła siebie owinąć?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum