Wiek: 23 Dołączyła: 03 Kwi 2006 Posty: 932 Skąd: prawie Warszawa
Wysłany: 15 Lipiec 2006, 09:54
ostatnio pod lewym kolanem zauważyłam splot żyłek. nie są to żylaki, ale je widać. Moja mama powiedziała ze to tylko żyły blisko położone pod skórą ale mimo wszystko czujęze w tym miejscu pojawią się żylaki
czy istnieje jakis sposób by się tego ustrzec? nie mówię o niechodzeniu na obcasach i siedzeniu "noga-na-nogę" ale np i jakichś witaminkach lub tego typu rzeczach.
Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6585 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 15 Lipiec 2006, 10:01
szczególnie wit K dostępna w kremach,odpowiada za prawidłowe krzepnięcie krwi,p/działa tworzeniu się zakrzepom,żylakom
z innych:wit.C,kwiat i nasienie kasztanowca!-obecne właśnie w kremach na takie dolegliwości
anula kup sobie najzwyklejszy rutinoscorbin, zawiera rutyne ktora uszczelnia naczynia kriwonosne. Ja mam sklonnosc do pajaczkow po mamie, juz w wieku 14 lat peklo mi pierwsze naczynko pod kolanem. Nalezy unikac wylegiwania w goracej kapieli, sauny , ogolnie wszystkiego co cieple, naszym naczynkom sluzy zimno no i sa masci z kasztanowca to fakt, ale zazwyczaj maja okropna konsystencje i zapach wiec wole lykac rutinoscorbin, przynajmniej na przeziebienia nie narzekam
zamiast maści można łykać venescin w tabletkach - zawiera i rutyne i wyciąg z kasztanowca. Do tego wit C i troche ruchu (najlepsze pływanie i jazda na rowerze), nie wolno biegać i zakładać nogi na noge oraz się intensywnie opalać, sauna i ciepły wosk zakazane
_________________ Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.
Ostatnio zmieniony przez Mimiru 19 Lipiec 2006, 18:14, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum