czemu fuj? Chemicznie przetworzone, z dodatkiem bambusa,nic nie czuć a ma proteiny i aminokwasy. Podobno bardzo dobra odżywka. Chwaliła mi ją fryzjerka. A wiesz, że w jednych z najlepszych i najdroższych kremów są łóżyska ludzkie, a jakoś kremy cieszą się powodzeniem. W kremach do rąk (o czym rzadko informują) też są zwierzęce tłuszcze.
To tak samo jakby powiedzieć, że jedzenie mięsa jest fuj.
Mnie to nie odstręcza. Podejrzewam, że będzie działać lepiej niż jakakolwiek chemia :>
ja uzywalam kiedys takiej maseczki do wlasow z lozysk zwierzecych i moje wlosy wygladaly po niej strasznie.. zle wspomnienia.. wiem ze juz nie uzyje ale np mama mojego B. byla nia zachwycona. wiec roznie bywa
_________________ I Love This Game.. GKS Katowice !!
Dziś użyłam po raz pierwszy, mam mięciutkie świecące włosy. Cudne w dotyku. Zwykle są twarde i dość szorstkie bo mam utlenione pasemka, a po tej masce z łożysk ekstra:)
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 30 Maj 2005 Posty: 2264 Skąd: Radom
Wysłany: 22 Czerwiec 2007, 21:49
Kurcze niewiem gdzie to napisać, garściami wypadają mi włosy niewiem co robić, używam odżywki z apteki takiej ze skrzypem i nic dalej wypadają i teraz niewiem czy może pojeść jakieś tabletki np ze skrzypu czy odrazu do lekarza iść? niechce zostać łysa
_________________ Życie jest jak pudełko czekoladek,nigdy niewiesz na co trafisz;)
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 30 Maj 2005 Posty: 2264 Skąd: Radom
Wysłany: 22 Czerwiec 2007, 21:58
ja całe życie przeżywam stres ogólnie stresuję się cały czas, mam nerwicę ale to może być od prostownicy co? ja tak co 2-3 dni jej używam i nastawiam na 180 st ale nie mogę się bez niej obejść kurcze Emilcia co robić ?
_________________ Życie jest jak pudełko czekoladek,nigdy niewiesz na co trafisz;)
Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6584 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 22 Czerwiec 2007, 22:05
ale czy wypadają też w ciągu calego dnia?jesli tak,to nie jest to wina prostownicy
lykaj skrzyp i do tego magnez np (dziala na stres a przy tym nie dziala nasennie)
Oleczka ja bym poleciła Vitapil - tabletki na włosy (głównie) mi leciały, po 2 miesiącach przestały do dziś mam spokój. Prostownicę bym odstawiła, podejrzewam, że nie tyle ci lecą co się łamią. Jakby nie było musisz używać przy takich nagrzewaczach jakieś osłony - używasz? W sensie specjalne serum lub kosmetyki?
Włosy mogą też lecieć z nadmiaru odżywek, wtedy dobrze robić pokrzywowe albo brzozowe płukanki, bądź też jak było w moim przypadku przejść na szampony dla niemowląt. A może po prostu nastąpił u ciebie co 7 letni etap wymiany włosia na nowe?
Zawsze pozostają ampułki - np Radical, Decros bądź płyny typu Loxon (mojej mamie pomógł) lub taki nazwy nie pamiętam, od dermatologa z zawartością hormonów też na włosy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum