Mimiru,tak zastanawiam sie czy nie lepiej jest zastosować w twoim przypadku poprostu kremu koloryzującego zawierającego drobinki rozpraszające światło.Jest o wiele lżejszy niż podkład i naprawde nie zatyka porów.Polecam Luminese Vichy ok 54 zł(ale naprawde wart swojej ceny, poza tym do kupienia tylko w aptekach jest hypoalergiczny) lub nieco tańszy z Oriflamez seriiVisionza ok.24 zł (zależy od promocji) poza tym mozesz poprosić od konsultantki o próbke.Z autopsji wiem że kosmetyki z oriflame rzadziej uczulają , choc również bardzi cenie sobie avon pozdrawiam !
Moja mama używa podkładu z Avonu Perfect wear all day.... i ostatnio przez przypadek kapnęło jej troszkę na bluzkę i .....................wybarwiło w tym miejscu kolor
Oj, ja też mam problem z podkładem...Mam straszną skórę: na policzkach sucha(muszę silnie nawilżać), a na czułku i nosku świeci się brzydko Chciałam kupić ten nowy z Maybelline Fresh Matte, ale po Twojej wypowiedzi chyba sobie odpuszczę. Też szukam, ale czy znajdę?
_________________ '...I become an angel in the paradise of lost heaven...'
Astelle - ja mam taką buźkę jak ty właśnie (tak mówi moja znajoma co się mi przyjrzała) i dałam się naciągnąć na ten fresh matte
Dzisiaj oddałam go znajomej bo już z nim nie mogłam... Nie kupuj. Wysuszy ci policzki jak nic! I do tego na buźce suchej jest problem z jego rozprowadzaniem, ja się bardzo męczyłam by nie powstały smugi. I nie wierz, że jest do wszystkich rodzajów cery - to jakaś bzdura, którą chyba ktoś przez przypadek umieścił na opakowaniu!
Chyba potrzebujemy jakiegoś podkładu z kompleksem nawilżającym, a takie trudno znaleźć za rozsądną cenę...
Najlepszy był dla mnie clinique z próbki, ale kosztuje 120zł..
Mimiru, my to mamy przechlapane Najlepszy byłby podkład, który nie dość, że zmatowi to co się błyszczy, to jeszcze policzki nam nawilży, ale to chyba tylko marzenie...
_________________ '...I become an angel in the paradise of lost heaven...'
Najgorsze jest w tym wszystkim to, że ja naprawdę przekopałam pół internetu w poszukiwaniu recenzji różnistych podkładów. I co? Niewiele, bo prawie żadna panna jak pisze o kosmetykach do twarzy nie uwzględnia jaki ma rodzaj cery. A to co odpowiada twarzy suchej jest zazwyczaj nie do przyjęcia na twarzy tłustej i odwrotnie... Co z tego, że panny piszą, że podkład jest ok, ładnie się rozprowadza... Fresh matte miał takie opinie a u mnie był sajgon na twarzy a nie podkład!
Błagam dziewczyny - to na przyszłość - jak piszecie o czymś na twarz to piszcie jaką macie cerę... Bo ja zwariuję z tymi opisami
W przyszłą środę będę miała z Avonu podkład rozświetlająco-antystresowy i to moja chyba ostatnia nadzieja z tańszych podkładów. Czytałam recenzje paru dziewczyn, które opisały swoją cerę i pisały, że właśnie dla suchych jest ok, moja znajoma z suchą buzią też go sobie chwaliła.
Wywaliłam już 60zł na nieudane próby, ta jest ostatnia z tańszych; potem idę na loreala chyba... A kasa za sesje się kończy Ekspresu ciśnieniowego nie będzie
Ja mam podobne problemy, skóra mieszana i wrażliwa do tego :/ Świeci z całych sił, jak przesadzę z maseczką, to jest napięta i jakby przesuszona, ale i tak po paru godzinach od umycia świeci ;)
Ostatnio trochę mniej się świecę, przypuszczam, że sporą zasługę ma tutaj Jeanine i zestaw żel do mycia twarzy i tonik Eris Lirene do cery mieszanej + maseczki z glinki (też Lirene i jeszcze z Avonu Pure Zone -są bardzo podobne, ale w ramach rozrzutności kupiłam obie i stosuję na zmianę).
Jeśli chodzi o nawilżanie, to szczerze polecam "Szybki nawilżacz pod krem - Oligo aqua vita" firmy Inter Fragrances. Kosztuje ok 11 zł/50 ml. Jest bardzo wydajny. Nawilża nie zostawiając tłustej warstewki. Ja używam go zwykle rano zamiast kremu, pod makijaż. Czasem kładę grubszą warstwę w ramach maseczki. W okresach większego przesuszenia skóry stosuję go rano i wieczorem pod krem. Dla mojej skóry jest naprawdę rewelacyjny. Tylko ciężko go dostać, ja dopadłam go w Galerii Centrum.
To taka mała dygresja ;) Wracając do tematu: ja używam pudrowego fluidu Wonder Finish Maybelline i jeśli chodzi o mat, to jestem całkiem zadowolona. Używam go w połączeniu z pudrem (sypkim Inglota), choć kosmetyk ma go z założenia nie potrzebować. Dużo osób narzeka na jego aplikację (szybko zasycha tworząc pudrową warstewkę), ale ja się przyzwyczaiłam i nie sprawia mi to kłopotu. Jak dla mnie jest ok, bez specjalnych ochów i achów, ale na tyle dobry, że kupiłam drugie opakowanie.
Co do podkładów do suchej cery, to słyszałam dobre opinie o podkładzie Water Sensation Margaret Astor. Moja koleżanka się nim strasznie zachwycała, na wizażu też ma niezłe recenzje.
_________________ Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie
Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie
Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie
Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie...
Vivien:
Gdzie ty ten nawilżacz kupujesz, bo czytałam na wizażu, że dziewczyny aż po aptekach latają..? Dostane w rossmanie, Galerii centrum, Sephorze czy innych takich?
Bardzo chciałabym wypróbować, bo taki strasznie, a oceny ma piękne (oprócz tego że się klei, ale to przeżyję)
Ja dorwałam go w Galerii Centrum i z tego co czytałam na sieci tam najłatwiej dostać. W lubelskim Rossmanie nie znalazłam. Jak się rzecz ma w hipermarketach nie wiem, bo odkąd go zlokalizowałam, nie zwracałam za bardzo uwagi. Wygląda tak (ta tubeczka siedzi oczywiście w tym pudełeczku :D ).
Co do kleistości, na które narzekają niektóre panie, to ja zauważyłam ją tylko bezpośrednio po nałożeniu. Po prostu trzeba chwilke poczekać aż żel się wchłonie. No i ja kładę naprawdę cieniusieńką warstwę, tyle, żeby go rozprowadzić. Jeszcze jedna uwaga: skóra czasem się po nim błyszczy, ale nie jest to absolutnie świecenie z powodu natłuszczenia, tylko w wyniku lekko liftingującego działania żelu. Po nałożeniu fluidu skóra jest całkowicie normalna i matowa.
_________________ Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie
Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie
Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie
Będę używać Google zanim zadam głupie pytanie...
Ja mam jeszcze jednego podkładowego zonka. Mam bardzo jasny odcień skóry mimo ciemnej oprawy oczu i włosów. Typowa pani zima - biało-czarna prawie jestem.
Zawsze mam najjaśniejsze podkłady i pudry lub nawet skala barw jest dla mnie za wąska. AA podkład rozświetlający byłby dla mnie dobry, ale co z tego, jak ich kość słoniowa jest o jakieś 3-4 tony za ciemna!
Tego podkładu abtystresowego z Avonu też dlatego nie kupowałam, ale pojawiłu się nowe odcienie i wreszcie ivory to ivory a nie warm biege...
Nie wiem dlaczego jest takie problem z jasnymi odcieniami... Czyżby trudniej je było zrobić? Ale co ja poradzę, że mam bardzo jasną karnacje zimą... Latem to jeszcze się opalę, to jesienią mam "normalny" kolor... Absurd totalny
Ostatnio zmieniony przez Mimiru 18 Marzec 2005, 17:54, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum