Wiek: 20 Dołączyła: 12 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13 Lipiec 2005, 11:31
i ja tez, zwlaszcza ze tylko 6zł, ja jak mowiłam mam ta masc propolisowa i ona pomaga zeby sie naskorek goił i by m miekki ., i bodajze kosztuje 3zl.
_________________ .....:::::"Prawdziwa miłość szybko spisuje testamenty".:::::.....
"Zabił legionista smoka, w płaszcz z atłasu wytarł miecz, czarna zdobi go posoka smocza. Śmierć - rycerska rzeź."
Wiek: 20 Dołączyła: 12 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13 Lipiec 2005, 12:26
ale super, naprawde, az chyba sie kusze. Tylko musze isc najpierw z pieskiem a do apteki z nim nie pojde bo tam jest taki mały piesek, ktorego Ebrus pogryzie, hehe.
Pojde moze wieczorkiem z mama i spisze sobie najpierw srodki na przebarwienia.
_________________ .....:::::"Prawdziwa miłość szybko spisuje testamenty".:::::.....
"Zabił legionista smoka, w płaszcz z atłasu wytarł miecz, czarna zdobi go posoka smocza. Śmierć - rycerska rzeź."
Ja kupiałm wczoraj krem do twarzy Nivea Visage (matujący dla cery mieszanej i tłustej - czyli dla cery z problemami) w Lidlu za 13 zeta (75 ml) - normalnie chyba kosztuje około 18 zeta.
I moja ocena - 1 dzień - rewelka
Pięknie pachnie, skóra nawilżona, ale się nie błyszczy (matuje, ale skóra nie jest ściągnieta)- bardzo świeży
_________________
The nightingale It flew to me And told me That it found my love
dziewczyny! a ja od 2 lat do demakijażu (choć bardzo delikatnie się maluje) używam husteczek nasączonych dla dzieci! według mnie to rewelacja...nic mi nie wyskakuje...buzia nie jest spięta jak po żelach do mycia...mocno nawilżona...tylko zastanawiam sie czy takie oczyszczanie wystarczy...co prawda stosuje raz na jakiś czas peeling i to wszystko co potrzebuje moja twarz (ach no i krem nivea young) hmmm...mam nadzieje, ze takie ,,mycie" twarzy nie zaowocuje w przyszłości jakimis problemami z cerą
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 20 Lipiec 2005, 09:20
Ja nienawidzę specyfikw do demakijażu. DLa mnie dopiero po wodzie czuję się czysta. Do mycia twarzy używam zielony żel Vichy do cery z kłopotami. Kopotów nie mam, ale może dlatego że używam
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
ja nie znoszę toników,mleczek!!!!jesli chodzi o demakijaz to do oczu uzywam ziaji ,taka mlekitna buteleczka.ale tak to uzywam zelu pure zone i tego samego kremu na wieczor a na dzien garniera matującego i nie zmienie tego za nic,bo skora jest piekna i wszystkie produkty sa bardzo wydajne
ja jak byłam na badaniu skóry twarzy to pani powiedziała, że mam zrezygnować z kranówki - mam się broń boże na twarzy nią nie myć - mam za wrażliwą skóre. W zamian mogę jedynie albo zupełnie bez wody albo mineralną - i to też nie każdą
no zostało na tym, że przestałam myć buzię wodą, chociaż też miałam takie opory jak kikker - że jestem niedomyta
teraz jakoś przeszło i od paru miesięcy tylko mleczko do demakijażu L'oreala dla cery suchej i wrażliwej I NIC WIĘCEJ wyobraźcie sobie. Bo mi nie wolno
A ja tak lubie się smarować... No nic, tonik poszedł do kosza, jak i pianka do mycia buźki... za to mam mniej czerwoną twarzyczkę
_________________ Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum