no teraz wygladaja zdecydowanie lepiej Reniczko
mam pytanie , moze Milusza Ty mi odpowiesz, jesli chcialabym nalozyc tylko akryl, czy zel ( nie wiem czy to jest to samo ), to czy tez trzeba mocno zmatowic plytke?
zamierzam zrobic sobie zel na urlop zebym nie musiala sie meczyc z malowaniem
taka sobie, plytka nie musi byc bardzo zmatowiona ale musi. i nie sluchaj jesli ktorakolwiek z kosmetyczek bedzie mozwic ze bolec musi:/ z dala od takiej uciekaj!!
_________________ ...i tysiąc złotych róż rozwija swe marzenia...
taka sobie, plytka nie musi byc bardzo zmatowiona ale musi. i nie sluchaj jesli ktorakolwiek z kosmetyczek bedzie mozwic ze bolec musi:/ z dala od takiej uciekaj!!
a czy jesli nie bedzie mocno zmatowiona to zel nie odejdzie, tak jak u Reniki?
taka sobie, jak pisalam u reni prawdopodobnie zel byl nalozony zbyt blisko naskorka, lub plytka nie byla wcale zmatowoiona, albo wina po prostu zelu... lu lamp. jak sie nie sprobuje to sie nie przekona. Moja droga ale plytka tez nie moze byc zbyt bardzo zmatowiona... chyba nie chcemy zeby zel jak butapren sie zachowal... a wtedy to looo... lekkie dotkniecie-bol, a w lampie jak fryteczki;)
_________________ ...i tysiąc złotych róż rozwija swe marzenia...
mi to wszyscy powtarzaja ze mam takie ladne paznokcie ze tylko je sobie zniszcze tym zelem, ale ja juz w zeszle wakacje chcialam nalozyc zel zeby nie malowac, po urlopie sciagne jak odrost bedzie. A wlasnie jak jest ze sciaganiem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum