jednak poszlam z tymi moimi policzkami do dermatologa .. tylko dlatego, że rejestrowałam się kiedy miałam z nimi problem, a przez 3 tygodnie już prawie wszystko poznikało. No ale poszłam jak już tyle czekałam na wizytę. No to babka się doszukała czegoś- że niby nie do końca zniknęło wszystko i dostałam maść jakąś mocną - mam ją stosować 2 x w tygodniu przez dwa tygodnie potem co drugi dzień przez dwa tygodnie.. Boję się, że znowu po zakończeniu kuracji wszystko wróci...
Dostałam próbki La Roche Posay effaclar M jakby mi za bardzo te policzki ten krem wysuszył no i trochę próbek iwostin purritin... Nie wiem tylko dlkaczego takie dostałam próbki skoro nie mam cery tłustej tylko jak stwierdziłyśmy z panią dermatolog normalną ze skłonnością do wyprysków i do tego wrażliwą... To nie wiem dlaczego te próbki do cery tłustej hmmm
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 7 Grudzień 2008, 15:58
w PANI grudniowej jest krótki artykuł o psychodermatologii.
chyba mnie to dotyczy
zresztą w ogóle wydaje mi się że te moje "problemy ze zdrowiem" to tylko i wyłącznie wynik tego, że nie mogę sobie poradzić ze stresem.
mam nadzieję, że to że już nie pracuję, a dwa razy w tyg się sportuję, jakoś mi pomoże
na pryszcze od wczoraj nie zwracam uwagi. już nawet się za bardzo nie przejęłam jak kolejny bolący mi wyskoczył. tym razem nie na policzkach, bo tam już mam dużo, tylko na brodzie. ot, do kolekcji
jutro dzwonię do starej dermatolog. się skończy pewnie na antybiotykach i znowu, dwóch zabiegach u kosmetyczki w miesiącu. well, taka cera.
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
ula, ja tez mam problemy z cera jak mam duzo stresu, choruje tez kiedy mnie wszystko przerasta (a nie zdaje sobie z tego sprawy). zmierzam do tego, ze jak chodzilam na silownie to bylam tez w rewelacyjnej formie psychicznej, nie chorowalam i cera mi sie ostatecznie tez poprawila, chociaz nie od razu
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 7 Grudzień 2008, 16:26
no jednak wszyscy mowia ze to jeden z najskuteczniejszych leków na wszystko! więc we wtorki pilates na mięśnie, a w piątki aerobic na wyżycie się
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 9 Grudzień 2008, 13:52
Dostałam się dziś do mojej starej dermatolog. Bardzo miłe wrażenie, bo wysłuchała wszystkich moich bolączek.
Podobno trądzik mógł mi się nasilić przez tarczycę, bo nadczynność powoduje osłabienie metabolizmu więc i cera się mogła przez to pogorszyć.
Mam dwa wyjścia z moimi wynikami - obserwować, albo leczyć. Ja tam bym leczyła, ale zadzwonię potem do endokrynolog i pogadam co dalej.
W każdym razie na trądzik "jako że potrzebuje pani szybkiej poprawy samopoczucia (to a propos "obniżenia nastroju", na które się też poskarżyłam), a zbliżają się Święta i Sylwester, więc pewnie zależy pani na powrocie do zdrowia" - antybiotyk (Unidox).
Do tego na noc izotrexin, na dzień duac, pilingi 2x tydz., nawilżać w dzień nivea soft i za miesiąc na czyszczenie
Czyli wszystko dokładnie tak, jak było 3 lata temu.
Poza tym powiedziała że na trądzik jeśli chodzi o hormony to tylko Diane 35 i jej odpowiednik, Yasmin, Yasminelle i Logest mogą pomóc. I że reszta - zazwyczaj, jak wynika z jej obserwacji - raczej powoduje pogorszenie stanu cery.
No i że obniżenie nastroju u mnie to na dwoje babka wróżyła, albo Nuva Ring, albo tarczyca.
A jeśli ja tak reaguję na środki hormonalne zawsze, to już tak będzie, nie jestem odosobniona, i jedyne co, to po ciąży muszę założyć spiralkę, bo podobno ją się znosi najlepiej.
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Pomogła: 1 raz Wiek: 21 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 1055 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 9 Grudzień 2008, 14:16
uleńka, ja tak narzekałam na isotrexin, masakrycznie mnie wysypał, ale po miesiącu jest już ok, i jak patrze w lustro to sie uśmiecham sama do siebie, przebarwienia zostały, ale smaruje nadal- maja zblednąć. dostałam jeszcze acne derm na te przebarwienia i myśle ze bedzie ok. Ale antybiotyk i cała reszcze stosuje nadal, tylko w mniejszych dawkach i tak jeszcze przez długi czas
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 9 Grudzień 2008, 16:30
brałam już izotrex długo, faktycznie jest mocny, ale skuteczny
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
ja mam locacid no i schodzi mi skóra razem z twarzą hehe- mocny ale dobry
[ Dodano: 11 Grudzień 2008, 09:41 ]
Smaruje tą maścią buzię teraz co drugi dzień, i powiem, że kiedy wcieram zwykły krem buzia mnie piecze- dostałam od dermatolog próbki takie mini tubki effaclar M LRP , właśnie do używania na suchą skórę - do nawilżenia - krem ma fajną konsystencję, ale skóra mnie piecze jak nim smaruję, zwłaszcza broda... tak samo piecze mnie po iwostinie intensywnie nawilżającym, nie piecze mnie tylko po takim ruskim kremie lanolinowym ( bardzo tłusty) no i po zwykłym nivea, ale boję się, że powstaną wypryski od takich ciężkich kremów... Nie bardzo wiem jak mam teraz pielęgnować twarz - zwłaszcza miejsca, z których schodzi skóra ( policzki i broda) Może macie jakieś pomysły?
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 18 Grudzień 2008, 23:51
pinix, nie wiedziałam, że pisałaś, odpowiedziałabym wcześniej..
co jest bardzo ważne - o czym ja sama zapominam czasem - to regularne peelingi drobnoziarniste. przy takiej kuracji antytrądzikowej (zresztą z tego, co wiem, to i bez kuracji tak powinno być) - 2 razy w tygodniu.
dzięki temu usuniesz naskórek który Ci się pewnie wysusza i złuszcza po lekach.
mi kazała nawilżać (na dzień, na lek) nivea soft, bo jest skuteczny, tani i nie obciąża. ale i tak czuję że to za mało
po lekach (ponad tydzień) mam bardzo suchą skórę i dużo pryszczy. mam nadzieję, że to kwestia czasu i tego, że ten syf musi po prostu ze mnie wyjść
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum