wybieram się do frzjera..hmm i nie wiem co zrobić w włosami.
problem polega na tym że są bardzo grube,ciężkie,puszyste.mój kolor to taki szary-jak większość z nas ma.mój taki załóżmy jasno szary aczkolwiek miałam farbę taki ciemny blond..i włoski ścięte do ramion na prosto i taka lekka grzyweczka.potem odbiło mi na pasemka..i teraz mam same odrosty..ale tak to jest jak już się zafarbuje.
myślicie że jak je mocno ścieniuję to się odświeżą?bo teraz to się w ogóle już nie układają..tragedia.chodzę w opasce i kucyku i nie da rady inaczej a prosownica to pali włosy jakaby nie była,przerabiałam też ceramiczne ale niestesty-to nie na codzień.trzeba mieć dobre ścięcie i już.
ja wybieram sie do fryzjera w niedziele wlosy mam dlugie koloru jasny blond zapisalam sie na strzyzenie ale licze ze mi pani cos doradzi ilekroic tam ide fryzjerka rozplywa sie nad moii wlosami jakie one sa piekne jaki maja swietny kolor i jakie sa dluugie wiec pewnie nie zetne duzo bo nawwety duzo nie chce ale moze jakas fajna grzywka sama nie wiem
ps ile placicie za fryzjera? mam wrazenie ze ja przeplacam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum